On 2011-06-06 19:39, Prezerwatyw Tradycja Radziecki wrote:
> Czołem Szymon!
>
>> Pornosocjalizm o ile pamiętam przejawiał się w MW na długo przed
>> Wandejskim Czerwcem, dzięki wstawiennictwu Towarzysza Michasia.
> W pewnym sensie. Elementy, które można by uznać za
> "pornosocjalistyczne" faktycznie były częścią pierwotnego Wandystanu
> (chociażby "programowy" homoseksualizm, choć w wydaniu o wiele
> bardziej wyrafinowanym niż dawanie dupy, obciąganie lasek tudzież
> robienie lodzików i inne "subtelne" cechy charakterystyczne
> pornosocjalizmu). Tak samo przekleństwa - też się pojawiały, ale nie
> na zasadzie "klnę bo mogę i czuję się kurwa zajebisty". Generalnie -
> pornosocjalizm zaczerpnął kilka elementów pierwotnego wandyzmu,
> zwulgaryzował je i okrasił zapożyczeniami z zewnątrz (jak chociażby
> moda na chlanie na umór).
>
> Mogę, na wasz użytek powtórzyć - nie dążę do wyeliminowania wszystkich
> tych elementów. To zdecydowanie część wandejskiej kultury - i można ją
> zachować, jak długo pozostaje wierna pierwotnej idei - i jest wdrażana
> z umiarkowaniem.
Ależ, towarzyszu,podchodzicie do pornosocjalizmu! Pornosocjalizm to
afirmacja bycia niegrzecznym w oczach monarchofaszystów, pierdolenie
konwencji i afirmacja wolności poprzez wulgaryzację języka i afirmację
seksu. Każdy może realizować pornosocjalizm na swój sposób - ale jest to
nurt wandyzmu równie ważny jak betonizm.
--
Twój
Bonek niewysoki, ale ze zręczną rączką
Received on Mon 06 Jun 2011 - 11:23:22 CEST