> W pewnym sensie. Elementy, które można by uznać za
> "pornosocjalistyczne" faktycznie były częścią pierwotnego Wandystanu
> (chociażby "programowy" homoseksualizm, choć w wydaniu o wiele
> bardziej wyrafinowanym niż dawanie dupy, obciąganie lasek tudzież
> robienie lodzików i inne "subtelne" cechy charakterystyczne
> pornosocjalizmu). Tak samo przekleństwa - też się pojawiały, ale nie
> na zasadzie "klnę bo mogę i czuję się kurwa zajebisty". Generalnie -
> pornosocjalizm zaczerpnął kilka elementów pierwotnego wandyzmu,
> zwulgaryzował je i okrasił zapożyczeniami z zewnątrz (jak chociażby
> moda na chlanie na umór).
Zdaje się, że mimo dwóch artykułów na ten temat, nikt jasno nie określił zasad ideologicznych wiodących w Mandragoracie Wandystanu. Nie jestem pewien, ale chyba mieliśmy instytut naukowy, który mógłby się tym zająć.
-- Tow. Solidariusz Kandelabr Sodomow-GomorowReceived on Mon 06 Jun 2011 - 10:55:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET