> Wniosek przyjmuję - i znowu: 7 dni, nie natychmiast.
Jako pozwany wnoszę o oddalenie sprawy z tej racji, że bezsensem jest, aby X oskarżał Y o pomówienie tylko dla tego, że Y wcześniej złożył do Trybunału Ludowego wniosek o wszczęcie postępowania z racji podejrzenia popełnienia przestępstwa i jako dowód załączył mail, jaki X wysłał na LDMW. Trybunał Ludowy już przyjął tenże wniosek i rozpocznie postępowanie w sprawie, czy popełniono to przestępstwo czy też nie.
Pragnę również zauważyć, że oskarżający mnie tutaj towarzysz zachowuje się w sposób niekulturalny i agresywny:
W dniu 2 czerwca 2011 15:06 użytkownik Czerwony Kapturek
<red.hood_usunto_at_o2.pl> napisał:
> Chciałbym także zwrócić tow. Struszyńskiemu uwagę, żeby się ode mnie
> serdecznie odpierdolił i wykurwiał stąd w podskokach, bo nie będzie mnie
> tu jakiś ciprofloksyjny kutas, który nawet nie wie, jak się nazywa
> Trybunał Ludowy, notorycznie znieważa Mandragorat Wandystanu, formułę
> mikronacyjną i mikroświat ogólnie, a poza tym pierdoli takie tl;dr-y, że
> się rzygać chce, oskarżał publiczne.
Zachodzi podejrzenie, że to nie ja pomawiam tego towarzysza, ale on mnie. A być może cały ten pozew jest wyrazem agresji i próbą mataczenia w sprawie o podejrzenie złamania konstytucji, aczkolwiek trudno uwierzyć, że Trybunał Ludowy mógłby najpierw uznać wniosek w sprawie o złamanie konstytucji jako pomówienie, aby następnie sprawę o złamanie konstytucji umorzyć, jako bezpodstawną.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 06 Jun 2011 - 07:14:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET