> Na szczęście dla siebie miałem urzędowy MG42 do odstrzeliwania co
> bardziej upierdliwych krytykantów. Dodam, że zdam go do zbrojowni
> Pałacu Prezydenckiego dopiero z momentem przyjęcia mojej rezygnacji
> przez tow. Mandragora.
Wiem, wiem,
każdego dnia służby miejskie zwoziły spod pałacu prezydenckiego kilka
tirów zwłok.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sun 05 Jun 2011 - 13:52:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET