> Zapytuję się czy ten o to znaleziony przeze mnie królik
> to wytwór naszych naukowców czy naturalny rozwój
> ewolucyjny? Zatem czy królikowi uszka odjęto by go
> żaden monarchofaszysta nie mógł złapać, czy sam królik
> był na tyle mądry by sobie w ramach ewolucji te uszka zlikwidować?
Słyszałem, że to ostatnie osiągnięcie naszych minczuristów z PGR-D - bezuszny królik jest odporny na ew. propagandę szeptaną, za to nauczono go czytać (ale tylko dzieła tow. Wandy). Króliki te zostały już częściowo rozpuszczone - ten, którego napotkaliście musiał być w drodze do Lolardii, aby tam szerzyć socjalizm, wyżerając monarchofaszystom sałatę.
Wypuśćcie go natychmiast, bo niewandnie jest utrudniać agentowi jego działalność.
-- ☠PTRReceived on Fri 03 Jun 2011 - 10:05:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET