Re: Wandystan: [SĄD] Podejrzenie

From: Katiuszon rewoluty Lepki <krlepki_usunto_at_yahoo.pl>
Date: Fri, 3 Jun 2011 13:58:45 +0100 (BST)


>
> >  rzeczonemu towarzyszowi zablokowano
> możliwość
> > edytowania SSW - i o ile wiem, tylko to. W Wandei na
> ten przykład
> > nadal mógł się wypowiadać
>
> to wciąż mamy do czynienia z cenzurą prewencyjną. Tyle
> że nie jakąś
> totalną cenzurą prewencyjną, ale jak sami zauważacie,
> ograniczonÄ… do
> pewnego rodzaju miejsc publicznych. Wciąż jest to jednak
> cenzura
> prewencyjna, nadana ot tak, na wszelki wypadek,
> prewencyjnie. Uważam,
> że to jest tak oczywiste, że chyba nie wymaga to żadnych
> dalszych
> objaśnień. 

Wręcz przeciwnie. Wymaga. Czy zatem uważa towarzysz, że brak możliwości edycji strony głównej MW przez większość obywateli jest cenzurą prewencyjną? Nie jest cenzurą prewencyjną ograniczanie dostępu do edycji pewnych stron. Nikt nie uniemożliwił wypowiadania się, tylko edycji pewnych konkretnych stron czego wymagał interes państwa tak jak przy stronie głównej. Mam nadzieję, że sąd szybko odrzuci te bezpodstawne i antypaństwowe oskarżenie. A przyszli odpowiedzialni za strony wandejskiej nie będą mieć oporów by ratować je przed wandalizmem. Bo fohy, obrażanie się itd mogę zrozumieć, szczególnie jeśli jest do nich powodów. Ale niszczyć strony wandejskie? Nie, na to zgody być nie może i nie jest to żadna wolność słowa.

--
KRL
Received on Fri 03 Jun 2011 - 05:58:47 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET