Wręcz przeciwnie. Wymaga. Czy zatem uważa towarzysz, że brak możliwości edycji strony głównej MW przez większość obywateli jest cenzurą prewencyjną? Nie jest cenzurą prewencyjną ograniczanie dostępu do edycji pewnych stron. Nikt nie uniemożliwił wypowiadania się, tylko edycji pewnych konkretnych stron czego wymagał interes państwa tak jak przy stronie głównej. Mam nadzieję, że sąd szybko odrzuci te bezpodstawne i antypaństwowe oskarżenie. A przyszli odpowiedzialni za strony wandejskiej nie będą mieć oporów by ratować je przed wandalizmem. Bo fohy, obrażanie się itd mogę zrozumieć, szczególnie jeśli jest do nich powodów. Ale niszczyć strony wandejskie? Nie, na to zgody być nie może i nie jest to żadna wolność słowa.
-- KRLReceived on Fri 03 Jun 2011 - 05:58:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET