> Oczywiście czekam na sędziów Trybunału Ludowego, aby wniosek przyjęli
> albo odrzucili,
Towarzyszu, cieszę się, że nie wypieracie się decyzji (wszak moglibyście zaprzeczyć, powiedzieć, że to np. sam tow. Czerwony Kapturek podjął takie działania, a on tłumacząc, że działał w pośpiechu chcąc chronić Wandystan i nie mając świadomości, że "wandalem" jest wandejczyk, zrobił co zrobił a w takiej sytuacji Trybunał mógłby odstąpić od kary, czy w ogóle sprawę umorzyć) i chcecie sprawę wyjaśnić. Ja też chcę ją wyjaśnić i uważam, że trzeba. Bo jednak nawet - zacytuję - jeśli
> rzeczonemu towarzyszowi zablokowano możliwość
> edytowania SSW - i o ile wiem, tylko to. W Wandei na ten przykład
> nadal mógł się wypowiadać
to wciąż mamy do czynienia z cenzurą prewencyjną. Tyle że nie jakąś totalną cenzurą prewencyjną, ale jak sami zauważacie, ograniczoną do pewnego rodzaju miejsc publicznych. Wciąż jest to jednak cenzura prewencyjna, nadana ot tak, na wszelki wypadek, prewencyjnie. Uważam, że to jest tak oczywiste, że chyba nie wymaga to żadnych dalszych objaśnień. Ponadto próba tłumaczenia, że - znowu zacytuję -
> o uniemożliwieniu edycji SSW niezwłocznie poinformowano
> jednego z sędziów TL - tow. Solidariusza Sodomow-Gomorowa, który nie
> wyraził sprzeciwu wobec podjętego działania.
niczego nie zmienia. Trybunał Ludowy nie jest od tego, aby przyjmował oświadczenia o zastosowaniu nielegalnych (legalnych zresztą też - pomińmy więc kwestię legalności w ogóle) działań urzędników. Trybunał Ludowy nie jest od tego, aby być poinformowanym łaskawie po fakcie o czymkolwiek i oczekiwaniu, czy aby łaskawie się sprzeciwi, czy też nie. Co więcej! Nawet brak sprzeciwu na zastosowaną już cenzurę prewencyjną, albo nawet orzeczenie takiej cenzury wyrokiem po publicznym procesie, wciąż jest nielegalne! Konstytucja stanowi jasno: cenzura prewencyjna jest zakazana! Bez względu na to, czy orzeka ją sąd, czy prezydent, mandragor czy ktokolwiek inny! Po prostu w Wandystanie NIE WOLNO nikomu ograniczać działalności tylko dla tego, że istnieją prawdziwe czy fałszywe, jakiekolwiek, przesłanki, iż mógłby swoim działaniem zrobić coś niewłaściwego.
To po prostu niegodziwe! Sprzeczne z ideą wandyszmu i z tradycją naszych własnych działań! Jak w ogóle można zabraniać komuś działań w jakiejkolwiek sferze, kiedy zupełnie nie wiadomo, jakie to mogą być działania - bo przyszłość zawsze jest nieokreślona (!) - nawet jeśli uważamy, że z 80% prawdopodobieństwem ktoś kogoś przeklnie, napisze o kimś nieprawdę, napisze krytyczny komentarz, czy usunie coś z publicznie dostępnej strony, do której edycji zresztą ma świeckie prawo. Co więcej, jaki jest sens stosowania takiej cenzury, kiedy nie wiadomo, po chuj tow. Ivo usuwał treści, może chciał je inaczej przeformułować, a brakło mu czasu dokonać to od razu? A jeśli nawet działał z zamiarem usunięcia, to po chuj go cenmzurować, skoro okazuje się, że można to wszystko, co usunięto, szybko przywrócić? Dla mnie to był akt monarchofaszyzmu. Zamiast zdać się na to, co się wydarza, przyjąć to, przetworzyć i wykorzystać na plus (np. usunięte strony Anhaltu można przenieść do muzeum po za SSW, gdzie by je każdy mógł podziwiać, zwłaszcza, że Anhalt miał być zatapiany!), tworzy się jakąś historię, sztywny bat i tak rażąco pałuje się zasłużonego wandejczyka wprowadzając coś, co by chyba nawet z trudem w Sarmacji przeszło!
> W związku z powyższym, w/w wniosek jest w mojej opinii bezzasadny,
> jednakże oczywiście decyzja należy do Sędziów.
W mojej opinii wniosek jest zasadny i koniecznie należy sprawę zbadać a jeżeli by się okazało, że faktycznie cenzura prewencyjna została zastosowana, będę występował o surową karę i to daleko idącą. To nie chodzi wyłącznie o samo naruszenie konsytucji, ale i o to, że taki stosunek do prawa i ogólnie przyjętych zasad miał Kefas i ponoć Wandystan zrodził się na sprzeciwie do takiej postawy. To byłby skandal, gdyby doprowadzić teraz Wandystan do sytuacji, kiedy sam działa tak, jak kiedyś Kefas!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 03 Jun 2011 - 05:26:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET