> Sęk w tym, że w tyle ile nas jest aktywnych mniej lub bardziej Wandej-
> czyków, robienie wyborów do Churału jest przedsięwzięciem karkołom-
> nym. Gdyby wszyscy byli aktywni i działali, a przede wszystkim mieli
> różne wizje przyszłości państwa, to przedstawicielski Churał trzyosobo-
> wy byłby świetnym rozwiązaniem, ale jeśli potem aktywność znowu ma
> z tygodnia na tydzień opaść, jak tego jesteśmy świadkami teraz, to nie
> wiem co by z tego wyszło. Jeśli by nas było po prostu dużo, mielibyśmy
> gwarancję mniejszej lub większej stałej aktywności, a tak jesteśmy cią-
> gle nieco niestabilni.
Z takim podejściem nigdy się nie ustabilizujemy. Powinniśmy działać z czym mamy.
Niestety, zdaje się mi, że nie ma ucieczki od falowej funkcji aktywności MW - po prostu jedni napędzają drugich do momentu krytycznego, kiedy pojawia się kilkaset postów i ludzie tracą siły (bądź czas) żeby wszystko przeglądać i na wszystko odpowiedzieć - ergo dyskusje wygasają, a wszyscy są zbyt zmęczeni żeby wykrzesać więcej niż jeden dwa maile :P
-- ☭ PTRReceived on Sun 29 May 2011 - 08:15:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET