> Powiada też tedy Krystyna do nich: I oto nadejdą czasy kiedy i najwyżsi
> spośród orędowników progresji dialektycznej, krzywo będą patrzeć na wan-
> dowych robotników, którzy w znoju i pocie żąć i zbierać będą, gdy majowa
> Jutrzenka zaświeci. Nie wierzcie tedy tym, którzy na namiestników wando-
> wych argumentum ad realum wytoczą, racja bowiem jest mojsza tylko,
> gdy ją mandragor wypowiada!
I wtenczas Wanda przemówił do nich. I powiedział im, że gdy mandragorre zechce nie być, nie będzie, lecz gdyby oni zechcieli nie być, będą potępieni i zmienieni zostaną w worki kartofli.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 27 May 2011 - 02:51:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET