> Trybunał Ludowy jest organem sprawiedliwości, nie orzeka w sprawach
> "wandności" czy "niewandności" - tym bardziej, że rozumienie tych
> pojęć nie jest zdefiniowane prawnie i może być różne. Co więcej, takie
> ogłoszenie czy też wyrok (bo taką to ma formę) jest zamachem na
> trójpodział władz (...)
Przyznaje się bez bicia że to ja na pytanie tow. Sodomowa-Gomorowa o to, kto może decydować o wandności, lub niewandności, zasugerowa em powołanie Ojca Świeckiego w charakterze biegłego, bo sam koncept wydał mi się zabawnym. Zgadzam się z Drogim Liderem o tyle, że nie jesteśmy państwem (czy może raczej "państwem") kierowanym zasadą ABS (aby było śmieszniej), tak jak pewna biedna republika. I instytucje powinniśmy jednak szanować oraz traktować z należytą powagą. Oczywi cie nie znaczy to że nie można od czasu do czasu porobić sobie jaj w ramach tych instytucji, ale sama konstrukcja ustrojowa nie powinna być traktowana jak plastyczny materiał do żartowania, bo wtedy państwo przestaje być państwem. Podobnie z procedurami sądowymi, czy administracyjnymi. Mnie osobiście nie drażni temat którym zajął się sąd, tylko raczej niedopełnienie procedur. Zgodnie z prawem i z dobrym zwyczajem sąd zajmuje się orzekaniem w procesach i całość postępowania jest jawna, o ile nie zostanie utajniona. Tutaj natomiast mieliśmy zakulisowe "zapytanie", powołanie biegłego i wyrok. Nie miałbym nic przeciw powołaniu O.Ś. jako biegłego dla orzeczenia wandności KSch, gdyby wynikało to z jakiegoś procesu, na przykład z tego w sprawie Struszyń- ski vs. Bonek, gdzie jedna ze stron mogłaby stwierdzić że Szkolandia jest, albo nie jest wandna, a w odpowiedzi sąd powołałby biegłego nie czując się kompetentnym. Nie byłoby to ani wykroczeniem poza uprawnienia sądu, ani zachwianiem trójpodziałem, a miałoby ręce i nogi, podczas gdy to orzeczenie nie ma.
> Potraktujcie to Towarzyszu jako ostrzeżenie, douczcie się w wandejskim
> prawie i w swoich zadaniach i obowiązkach. Jeżeli tego typu sytuacja
> się powtórzy, dosięgnie was ludowa sprawiedliwość i praworządność.
Oj, już bez przesady z tym grożeniem. Obecnie i tak działanie wymiaru sprawiedliwości jest puszczone nieco na żywioł i nieuregulowane, więc trudno mieć za złe. Wystarczy pouczenie i powrót do debaty o kształcie sądownictwa, bo jak widać wcale nie jest ono aż tak zbędnym elementem państwa jak się mogło wydawać.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz - elektron - esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Mon 23 May 2011 - 16:29:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET