>obywatelstwa... Ruszcie dupę, to może będziecie mogli komentować
>wandność tego czy owego. Bo na razie to jak ze ślepym o kolorach...
Jestem wiernym ŚKW i mogę się wypowiadać o wandności. Dla jasności, jeżeli podtrzymacie swoją krzywdzącą opinię, jakobym nie mógł wyrażać zdanie co wg mnie jest wande a co nie zwrócę się do Sądu o zbadanie czy obywatelstwo wandejskie jest tutaj niezbędne.
> Zostańcie obywatelem, kwiatonem, zgłoście projekt. Na razie jest na
> poziomie edyktu. Tyle.
Nie rozumiem waszego sposobu dyskutowania. Czy jeśli nie mam obywatelstwa nie mogę wyrażać zdania? Czy nie macie Towarzyszu żadnych argumentów za swoją wersją, że musicie do takiej "argumentacji" się posuwać?
>Cóż, skuteczność SB jak dotąd była dość ograniczona.
Dwóch książąt Sarmackich będących (do poddania się wpływowi tronu) z krwi i kości Wandejczykami to mało?!
> Mam nadziejÄ™
> wprowadzić do tej służby nieco więcej porządku.
Powodzenia Towarzyszu!
> Nie ma co siÄ™ jednak
> oszukiwać, trząść tronami i majstrować przy obsadzaniu stołków nie
> będziemy.
Co za minimalizm i brak ambicji! Nie wandna to postawa!
>Ciekawe, że takie genialne pomysły to macie teraz :-P Swoją drogą -
>odpowiedźcie na pytanie skierowane na priv.
No od niedawna żyję, więc cóż mogę poradzić. A poprzedni z Lepkich, z tego co wiem, ustaw nie pisał. Być może miał jakiś prawowstręt, nie wiem.
-- KRLReceived on Mon 23 May 2011 - 03:32:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET