> Tradycyjnie SB było podporządkowane Prezydentowi i regulacja była na
> poziomie ustawy. To jest, moim skromnym zdaniem, degradacja tej
> instytucji (symboliczna raczej), co napawa mnie pewnym, wewnętrznym,
> może trochę niezrozumiałym, smutkiem...
Zwracam uwagę, że od uchylenia Kodeksu Władzy Ludowej (ponad rok temu) SB nie było w ogóle uregulowane. A SB jest nadal podporządkowane Prezydentowi - nastąpiła jedynie delegacja uprawnień dla większego porządku.
> Jakże miło to słyszeć towarzyszu! Aż się czerwienię! Niestety obawiam
> się, że jako marny nieobywatel, nie mogę kierować żadną instytucją
> państwową, a już taką szczególnie...
To weźcie się ogarnijcie, towarzyszu, jak mawiał tow. Jesus Kapibara Kastro, słynny przywódca tropikańskiej guerilli.
-- ☠PTRReceived on Mon 23 May 2011 - 01:27:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET