>
>
> Dobra, wezmê sprawê. Chyba, ¿e kto¶ to ogarnie szybciej ni¿ ja -
> dopiero w weekend mam czas, ¿eby przyjrzeæ siê bli¿ej sprawie. Mo¿e do
> tego czasu równie¿ towarzysz Bonawentura zd±¿y przygotowaæ swój
> wniosek, to zajmê siê tym równolegle.
>
Moim zdaniem powinno siê wezwaæ Tow. Struszyñskiego do przemy¶lenia swojego postêpowania i podjêcia próby roz¶mieszenia Tow. Bonawentury. Najlepiej w Engels III, po zwi±zaniu Tow. Niewysokiego. Je¶li nie zadzia³a, bêdzie mo¿na zacz±æ siê zastanawiaæ, co takiego zepsu³o siê u Struszyñskiego, ¿e jego dowcip nie roz¶miesza.
-- ANP [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 18 May 2011 - 06:36:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET