> Przy czym to na razie gadanie przyszlosciowe, bo nawet nie zostalo
> moje zgloszenie przyjete, a mój numer wandejski nawet nie zostal
> zarejestrowany w bazie - ostatnio widziano go w procesie rejestracji,
> a od tego czasu sie ukrywa.
Bije sie w piersi, ale niestety nie dałem na razie rady poskromić baz i rejestracji. Jesli nie zajmie sie tym tow. Kapturek, ktory ma w tym zakresie moje bezwarunkowe pelnomocnictwo i wandoslawienstwo, to ja, mimo najwyzszego priorytetu tych spraw, dam rade z nimi powalczyc dopiero pod koniec tygodnia i tez bez gwarancji pelnej skutecznosci. Niemniej, choc bez id w bazie nie sposob korzystac z systemow SSW i WL, to nie zamyka wcale drogi do aktywnosci obywatelskiej, zatrudnienia w instytucjach panstwowych i korzystania z praw. Mimo nieistnienia w bazach jest towarzyszka pelnoprawnym obywatelem (a wiec i kwiatonem z prawem glosu) i moze towarzyszka smialo zostac sedzina, czy esbekiem. Systemy dla Mandragoratu, nie Mandragorat dla systemow, if ju nou uot aj min ;)
-- Pupka na szybkoReceived on Tue 17 May 2011 - 15:22:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET