> No właśnie, chyba bardziej to. Nie uznajemy państw według klucza
> religijnego – w Surmenii np. też są rotryści, czy jak to tam odmieniać,
> ale nie widzę przeszkód, żeby utrzymać (zawrzeć? nie, chyba mamy
> coś podpisane) z nimi uznanie. Podobnie choćby Szkolandia, Rajn,
> czy Wanda wie co. Natomiast fakt że Rotria to (niemal?) wyłącznie
> pole działania klonów i obywateli innych państw, jest dla mnie solid-
> nym argumentem. No i poziom, ale to jednak średnio mierzalne, więc
> ciężko wypunktować w nocie odrzucającej propozycję.
Tak więc - olewamy ciepłym moczem ;-)
-- ☭ PTRReceived on Sun 15 May 2011 - 17:40:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET