> Albo najpierw nabycie jakichkolwiek mieszkańców przez Rotrię?
No właśnie, chyba bardziej to. Nie uznajemy państw według klucza religijnego – w Surmenii np. też są rotryści, czy jak to tam odmieniać, ale nie widzę przeszkód, żeby utrzymać (zawrzeć? nie, chyba mamy coś podpisane) z nimi uznanie. Podobnie choćby Szkolandia, Rajn, czy Wanda wie co. Natomiast fakt że Rotria to (niemal?) wyłącznie pole działania klonów i obywateli innych państw, jest dla mnie solidnym argumentem. No i poziom, ale to jednak średnio mierzalne, więc ciężko wypunktować w nocie odrzucającej propozycję.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Sat 14 May 2011 - 08:45:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET