> Jeśli napisali zbiorówkę, to pierwsze NIE.
Pewnie, że grzeczniej i dyplomatyczniej byłoby zaadresować do każdego z odbiorców oddzielnie, ale od tego bym nie uzależniał uznania.
> Druga rzecz - jako wyznawcy ŚKW
> powinniśmy raczej ich zbombardować.
Nie wszyscy jesteśmy wyznawcami ŚKW i w zasadzie mamy sytuację w której to międzynarodowy kościół jest nieco uzależniony od wewnętrznych regulacji MW (kwestia awangardy i zgody mandragorów na niektóre działania), a nie na odwrót. Państwo samo w sobie jest formalnie świeckie i nie powinno się w sprawach uznawania innych kierować względami religijnymi.
Osobiście mam zastrzeżenia co do yoyo-poziomu i nasycenia nierzadko jawnymi klonami, czy multipaństwowcami, przy braku (chyba) jakiejkolwiek własnej bazy stałych mieszkańców. To są powody dla których jestem jako KLSZ przeciwny uznawaniu Rotrii za samodzielny byt państwowy, a nie moja osobista niechęć do rotriokatolicyzmu jako kiepskiej i nieodpowiedniej zrzynki z reala.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Sat 14 May 2011 - 07:57:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET