> Sponsoringu też nie postrzegam zbyt dobrze - mówię ogólnie, nie chodzi mi o
> szczyt, bo nie jestem organizatorem. Ale często jadę na konferencję czy
> ruszam na wykład albo seminarium, a tu stoi kilka stojaków reklamowych,
> baner, rzutnik wyświetla logotypy, prelegenci dostają siatkę drobiazgów
> reklamowych itp. I tyle. Nie spotkałem się z formułą, że sponsor przemawia,
> ale i takie rzeczy są dozwolone. Wszystko jest ok, dopóki prelegenci nie są
> prostowani za pomysły sprzeczne z poglądami sponsora lub za krytykowanie
> samego sponsora.
Właśnie, to zależy od formy tego sponsoringu. Jeśli byliby na tyle głupi, żeby wyłożyć kasę za samo wyświetlenie loga w części, nie oszukujmy się, wewnętrznej, gdzie nikogo spoza mikronacji nie ma, to czemu nie?
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Sat 14 May 2011 - 07:48:26 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET