> Nie zgadzam siÄ™ z waszÄ… argumentacjÄ…. Nigdzie siÄ™ nie chwalimy liczbÄ…
> obywateli, i szczerze nie mówi ona nic. Inny potencjał mam ja, inny Ivo
> a inny Pupka.
A co to ma do rzeczy? Chodzi raczej o potencjał ilości osób - tj. ile urzędów możemy orientacyjnie obsadzić, ile będzie głosów na wyborach, co by ustalić ew. zmiany w liczbie kwiatonów (nie, na razie nie są planowane), do celów statystycznych... Jest bardzo wiele rzeczy, gdzie przydaje się realna liczba obywateli.
> A truping w wykonaniu ob. Sobczaka czy ob. Szafy tylko by
> mnie ucieszył.
A mnie ucieszyłby mnie ich powrót, a nie oddanie głosu na kogoś "po znajomości". Prawo głosu powinno być tylko dla aktywnych obywateli - i stąd potrzeba czyszczenia. Ponadto mam też pewien pomysł - choć bardziej kontrowersyjny - który omawiałem z Pupką, a który wiąże się z lekkim tłokiem jaki pojawił się na wyższych szczebelkach tytułów awangardy proletariatu.
-- ☠PTRReceived on Fri 13 May 2011 - 16:04:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET