>
>
> Dnia 13-05-2011 o 20:40:47 Szymon Prus <szymon.z.czarncy_usunto_at_gmail.com>
> napisał(a):
>
> > podczas gdy Polacy tylko
> > kilka razy w historii podejmowali siê jakiego¶ kontaktu.
>
> Taa, a jak jeden raz się podjęli, to nam kanadyjczycy próbowali napaść
> Wandystan...
>
Istnieje wiele państw poza Lixtią (to mikronacja franko-kanadyjska, tak?),
wiele jest przyjaźnie nastawionych. Osobiście rozmawiałem tylko z
Brazylijczykami i Rosjanami, bardzo mili ludzie.
W Niemczech istnieje także miejscowy odpowiednik Morvanu: Wolna Republika
Tir na nOg: http://freie-republik.de/portal/index.html.
> Niestety
> > najaktywniej zajmowa³a siê tym Leblandia, nie robi±c nam dobrej reklamy.
>
> Tylko pozostaje pytanie, czy ona kontaktowała się z micronations, czy
> mikronacjami... Bo jak z micronations, to walić, niech się bawią we
> własnej piaskownicy.
>
Lista uznawanych państw na stronie MSZ Leblandii zawiera zarówno Reunion,
jak i Molossię, więc kontaktowała się z obiema grupami.
> > Pozdrawiam,
> > Simon McMelkor
>
> Łojezu, to wy jeszcze żyjecie...?
>
A pewnie, żyjemy i trzymamy się dobrze, towarzyszu Ciupak!
-- Pozdrawiam, Simon McMelkor [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 13 May 2011 - 12:55:17 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET