> No właśnie. A może będzie chciał wrócić, i wtedy znowu będziemy musieli mu
> nadawać? Poza tym, nie mamy w tym kraju tradycji znoszenia obywatelstwa
> nieaktywnych, i nawet siÄ™ tym chlubimy.
Ja tam tego chlubienia nie zauważyłem. A co do powrotu - owszem, wówczas by się mu od nowa nadało. Jak widać po ostatnich nadaniach - nie ma z tym problemu. A usunięcie nieaktywnych obywateli pomoże w prawidłowym określaniu potencjału naszego państwa, urealni spis obywateli i uniemożliwi (mało prawdopodobny, ale jednak) truping (jak słuping, tylko z wykorzystaniem trupów).
-- ☠PTRReceived on Thu 12 May 2011 - 23:45:11 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET