> Wasze nazwisko mi coś miga w pamięci, chyba wcześniej przewinęliście
> się przez bądź w okolicach Mandragoratu, czyż nie?
Struszyński znowu promuje tu jakiś obrzydliwy alkoholizm, a fe.
A towarzysz Nowicki był swego czasu Trybunem, po słynnym "schlali się i pojechali" czy jakoś tak. A przy tym jest znanym heretykiem brawogirlistycznym, ptfu!
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Thu 12 May 2011 - 06:23:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET