> cała dyskusja
Myślę, że nie chodzi tyle o radykalizm, co chęć zmiany świata. Wśród młodzieży mamy nie tylko reowlucjonistów, ale i panienki od pracy u podstaw. Bunt i niezgoda na zastaną rzeczywistość to kluczowe pojęcia. A zastana przez nas rzeczywistość jest mocnocentrolewicowa, więc żeby być porządnym antysystemowym lewicowcem trzeba być albo komunistą, albo anarchistą, albo etatystą skrajnym, albo Sławkiem Sierakowskim (kto chce być Sławkiem Sierakowskim?). Normalna lewica to kosmetyczne poprawki systemu. A na prawicy i monarchiści, i kolibry, i kurwiniści, i narodowcy, i chadecy i cała tęcza.
-- LeszekReceived on Tue 10 May 2011 - 13:41:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET