> Dla Was z pewnością, zwłaszcza jak sobie znajdziecie zwolenników tego
> samego i wspólnie się popieścicie utwierdzając się we własnych
> przekonaniach.
Struszyński, pierdolicie. Spośród aktywnych budowniczych Mandragoratu, "zwolenników tego samego", i to też nie do końca, mam jednego, który w tym wątku wypowiedział się dokładnie raz. Gdzie pieszczenie się? Już prędzej to ja mógłbym rozdzierać szaty że jako niemal jedyny mam odrębne zdanie, ale mi to akurat zupełnie nie przeszkadza i nie widzę w tym żadnego problemu.
-- APReceived on Tue 10 May 2011 - 12:42:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET