>> Tłumaczyłem już Ci, że Wybiórcza się podpięła pod nie swoją inicjatywę i
>> większość ludzi któzy poszli blokować nazioli i prawiczków nie jest
>> bynajmniej czytelnikami GW. Nie podciągaj ich pod to bo to obraźliwe dla
>> tych ludzi:)
>
> Prymo, może i podpięła, ale została jako silny sojusznik zaakceptowana
> przez organizatorów. Jeśli będę robić marsz akwarystów, na który zacznie
> zapraszać też tygodnik filatelistyczny, ja to zaakceptuję i w efekcie na mo-
> im marszu połowa uczestników będzie filatelistami, to nie będę potem
> krzyczeć, że mi się filateliści bezprawnie podpięli. Nie dam głowy za pro-
> porcje anarchistów, czytelników Gazety, masonów, Żydów, teletubisiów
> i Świadków Jehowy, ale tych drugich była co najmniej spora grupa.
Zgubiłem wątek...
Sekundo, nie mniej obraźliwe jest generalizowanie i etykietowanie osób
z drugiej strony jako "nazioli i prawiczków".
Tercyo, akurat GW i przybyłe na jej wezwanie lemingi wyłącznie blokowały
zgłoszony, legalny marsz, natomiast to twoi porządni uczestnicy omijali
kordony, byle tylko się z kimś ponapieprzać. A kiedy na spotkaniu po fakcie
w NWŚ Blumsztajn wypowiedział się bardzo delikatnie że rozumie zdenerwowanie,
ale takie wydarzenia nie powinny mieć miejsca, zgromadzeni
wyśmieli go, bo przecież "faszyzm trzeba niszczyć fizycznie". Okej, taki
tok rozumowania przyjmuję, ale nie pierdolmy potem że lewica była stroną
grzeczną i cichą, niezasłużenie bitą przez złych endeków i policję.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Tue 10 May 2011 - 01:01:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET