Re: Wandystan: Realne przykłady inicjatyw mikronacyjnych

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 10 May 2011 02:04:29 +0200


W dniu 9 maja 2011 07:21 użytkownik Talerz de Tocqueville <porcelanowyksiaze_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Uważam za mikronacje takie twory, które zapewniają dobrą zabawę, autoedukują
> swoich obywateli i pozwalają na zaangażowanie się obywatelskie. Czy to
> będzie przestrzeń wirtualna, czy może pole kartofli, nieważne bo idea
> mikronacji i micronations jest taka sama.

Nie kupujÄ™ tej definicji. Zabawa, autoedukacja, zaangażowanie... ok, to coÅ› co z mikronacji znamy, ale to nie wszystko. Gdzie poczucie wspólnoty, gdzie wspólna kultura, terytorium (również to wirtualne, a wiÄ™c miejsca publiczne, strony), niepodlegÅ‚ość? CaÅ‚a radocha, efekty edukacyjne, czy aktywizujÄ…ce postawy obywatelskie, to raczej efekty, niż wyznaczniki mikronacyjnoÅ ›ci. Pewnie, że to dla tego funu tu jesteÅ›my, ale nie zawsze on jest, czasem jest kompletna posucha, a jednak trwamy, bo Å‚aczy nas koncepcja  paÅ„stwa ze szkarÅ‚atnozÅ‚otÄ… flagÄ…, piÄ™knymi Wyspami Czerwonego PrzylÄ…dka i dzikimi puszczami Perunary, z portretami Wandy w każdej klasie,  z LDMW i SSW. Poza tym ważny jest, i tu już zasadniczo różnimy siÄ™ z micronations, sposób dziaÅ‚ania. Czy mikronacjÄ… takÄ… jak MW bÄ™dzie jeszcze wedÅ‚ug was NSK, paÅ„stwo w czasie? Czy bÄ™dzie niÄ…, już chyba nie istniejÄ…ca, Republika Titoslavija? Dla mnie nie za bardzo.

> Skoro my nawet przyjmujemy że Pollin i Micra to jakby dwie oddzielne planety

Nie wiem kto tak przyjmuje. V-Å›wiat (kto w ogóle wymyÅ›liÅ‚ nazwÄ™ Pollin? oskarżą mnie zaraz o antysemityzm, ale to po prostu kiepsko brzmi!) jest pÅ‚aski i ja nic o żadnych planetach, poza CzerwonÄ… PlanetÄ…, nie wiem. Co nie przeszkadzaÅ‚oby, oczywiÅ›cie, w nawiÄ…zaniu kontaktów z mikronacjami  z Micry, gdyby jakikolwiek sens miaÅ‚y takie kontakty ponad barierÄ… jÄ™zykowÄ….

> (...) to dlaczego nie może istnieć grupka mikronacji na planecie Earth?

Bo na Micrze funkcjonujÄ… obcojÄ™zyczne mikronacje, a na Ziemi co najwyÅ ¼ej micronations? Bo na Ziemi każdy z nas ma jakieÅ› ciaÅ‚o, tożsamoÅ ›Ä‡, rodzinÄ™, przekonania, obywatelstwo etc., z którymi siÄ™ utożsamia? MogÄ™ czasem na szczyt OPM przypiąć plakietkÄ™ Alojzego Pupki, ale nim nie jestem. A samozwaÅ„czy książęta, prezydenci i imperatorzy micronations  sÄ… nimi w swojej realnej osobowoÅ›ci. Dla mnie to różnica zasadnicza.

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz, kwiaton, elektron
Received on Mon 09 May 2011 - 17:04:35 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET