Re: Wandystan: [OT] Perełka

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 10 May 2011 01:22:20 +0200


W dniu 9 maja 2011 19:53 użytkownik Ivo Maria "Ingawaar" de Folvil-Arped-Karakachanow <ingawaar_usunto_at_gmail.com> napisał:

> 11 listopada zeszłego roku "grzeczni patrioci" napierdalający "krwiożerczych
> anarchistów" (dziewczęta z dredami i studentów) (...)

Nie byÅ‚em na tej demonstracji, bo po pierwsze nie wyrobiÅ‚em siÄ™ wtedy czasowo (to zaważyÅ‚o), a po drugie nie przepadam za panem Romanem (jakkolwiek mam do niego i endecji zastrzeżenia z pozycji uniwersalistyczno-katolickich, a nie lewi- -liberalnych) i miaÅ‚em mieszane uczucia na myÅ›l o maszerowaniu pod jego pomnik. Niemniej, odrobina (serio, wystarczy odrobina) dystansu i wypoÅ›rodkowania  nie zaszkodzi, przynajmniej dopóki jeszcze nie doszÅ‚o do tego, o czym kiedyÅ› mówiliÅ›my, Ivo ;) Nawet media jednoznacznie popierajÄ…ce stronÄ™ blokujÄ…cÄ… (mam tu na myÅ›li konkretnie StoÅ‚ecznÄ…, która w osobie rednacza Blumsztajna osobiÅ›- cie byÅ‚a w przygotowania zaangażowana i m.in. podrzuciÅ‚a koncepcjÄ™ gwizdania), nie przedstawiaÅ‚y obrazu tak jednostronnego, jak "dziewczÄ™ta z dredami i studenci  napierdalani przez kiboli". To obraz tak samo faÅ‚szywy jak przeciwstawianie grzecznych patriotów – krwiożerczym anarchistom. Prawda jest taka, że po obu stronach byÅ‚y w wiÄ™kszoÅ›ci osoby chcÄ…ce po prostu skorzystać z przysÅ‚ugujÄ…cego im w obecnym ustroju prawa do demonstrowania, demoliberalni czytelnicy GW, czy koliberalni czytelnicy "NCz". Byli tacy, którzy albo oburzajÄ…c siÄ™ na to że "faszyÅ
›ci chcÄ… przejść przez miasto", albo na to, że "lewactwo chce zablokować le- galnÄ… demonstracjÄ™" przyszli poprawić statystyki liczebnoÅ›ci, niekoniecznie w stu
procentach z wszystkimi hasłami się identyfikując. I byli też, oczywiście, kibole
którzy pojawili się żeby nabić komuś guza, oraz antifiarze i inni rozrabiacy z lewej
strony, którzy pojawili się w dokładnie tym samym celu.

Raz jeszcze powtarzam – nie byłem tam, więc nie silę się na wydawanie sądów na temat tego która strona rozrabiała bardziej, która bardziej prowokowała, a któ-
ra tylko na prowokacje niecierpliwie czekała, kogo na ile swędziały ręce, ile osób
z której strony rzuciÅ‚o jakÄ… iloÅ›ciÄ… niebezpiecznych przedmiotów. Ale na litość JKM Zygmunta III Wazy, który na to wszystko patrzyÅ‚ z góry, generalizacjÄ™ to sobie  mimo wszystko darujcie.

-- 
AP
Received on Mon 09 May 2011 - 16:22:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET