> Ach, więc to po to te częste wyjazdy do krajów heteryckich! Zamęż-
> nych kobiet w Mandragoracie nie mieliście, co najwyżej żonate, to
> sobie zawsze do Szkolandi, albo pod Grodzisk na tydzień skoczycie
> i poświntuszycie. Fuj, jestem zniesmaczony!
Uwielbiam jebać nadzianą 30tkę podczas gdy jej mąż, monarchofaszysta, zapierdala w jakiejś spółce giełdowej aby zarobić na kolejne baseny i telewizory, futra i lexusy. Oczywiście, kto jak kto ale to ja będę oglądał telewizję w tych telewizorach i jeździł po mieście tymi lexusami i doprowadzał tę kobietę do wyszeptania mi w ucho, że jej mąż jest tylko głupim cwelem. Ach! To na prawdę niezły sposób, aby dorobić sobie do skromnej pensji LUWowej!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 09 May 2011 - 09:23:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET