> W ramach promocji Wandystanu, link do artykułu o towarzyszu Joannie
> podesłałem paru znajomym. Jeden to zaczął mi krzyczeć przez Mordoksięgę że
> to socjalistyczna zaraza i w ogóle po tym jak wszedł na stronę Mandragoratu.
Wiadomo że nie każdy człowiek nadaje się do mikronacji, a już zwłaszcza do Mandragoratu. To bądź co bądź specyficzna rozrywka, wymagająca sporego dystansu do siebie i niekoniecznie typowego poczucia humoru...
> Więc tak sobie wymyśliłem, że warto by było na stronie głównej Wandystanu
> dać jakiś tam tekst o tym że MW jest (m.in.) parodią systemów i myślenia
> takiego, a nie innego. Bo zaraz wpadną tutaj jakieś RetŁocze...
Nie jesteśmy sensu stricte parodią. Patrzymy na większość tematów bez tabu, przetwarzamy różne wzorce, w tym te totalitarne i nie boimy się śmiać prawie ze wszystkiego, ale to nie oznacza, że proponowana informacja na głównej byłaby uprawniona. Wręcz przeciwnie, moim zdaniem wprowadzałaby w błąd, sugerując że jesteśmy jakimś zbiorem dowcipów o PRL, albo grupą satyryków udających Jaruzelskiego i Bieruta. A to nieprawda.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Mon 09 May 2011 - 08:52:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET