> Raz w tygodniu do roboty i z powrotem 19 km po zróżnicowanym, choć
> płaskim terenie - 0:55 do 1:15, męczące średnio. Kondycja wyrabia się
> sama - po tygodniu 10 km pieszo dziennie powrót z pracy był umiarkowanie
> męczący.
Powroty to inna historia, ja w ogóle rzadko kiedy wracam prostą drogą, niezależnie od środka komunikacji. Problemem są tylko dojazdy właśnie, a to przez presję czasu.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Mon 09 May 2011 - 08:11:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET