To prawda, że ludzie zasadniczo boją się takiego utożsamiania z komunizmem. Zwłaszcza że prawo RP mówi, iż zakazane jest propagowanie itd. Myślę, że to jest znaczący, główny powód braku nowych mieszkańców. Bo przecież te pizdy z reala nic a nic nie rozumieją z otacczającej ich rzeczywistości i zamiast myśleć samodzielnie myślą wedle wdrukowanego im schematu: "komunizm jest be", "wałęsa jest be", "kwaśniewski jest be", "hip hop jest fajny". Z automatu ich mózg odrzuca cokolwiek, co sugeruje jakieś związki z komunizmem, z dyktaturą, bo przecież ludzie giną, głodują itd. To wszystko jest schemat. Sztuczny, obcy, narzucony. Widać to zwłaszcza po reagowaniu na Che - inny schemat, tym razem mówiący "Che to gwiazda popkultury", "Che na koszulce jest fajny". Zero myślenia. Poniekąd takich to tu nie chcemy. Tacy to mogą sobie pójść do Sarmacji, gdzie by to mogli zamiast siebie, wyrażać swoje schematy, skrypty, uprzedzenia i inne ścierwo,które przez nich przemawia. Ale, z drugiej strony, takie myślenie jest chyba zbyt radykalne. Jak nie nakłonimy nikogo do odrzucenia swoich schematów, do przełamania lęku przed myśleniem, tworzeniem własnego zdania, to zajebiści nowi z nieba nam sami nie spadną.
> Bo zaraz wpadną tutaj jakieś RetŁocze...
Co? Mamy robić coś ponieważ tak mówią nam skinhedzi? Co Wy, Talerz? Nic od rana nie jedliście, czy co?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 09 May 2011 - 07:58:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET