Re: Wandystan: Wycieczka do Eskwilinii

From: Zgroza <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Mon, 09 May 2011 02:17:45 +0200


On 2011-05-06 23:20, Prezerwatyw Tradycja Radziecki wrote:
> Czołem Wandystan!
>
> Niedawno w trakcie dyskusji o PolZagu padła wątpliwość, że państwo
> takie jak Eskwilinia jest sens uznawać. Wątpiących odsyłam do
> wypowiedzi niejakiego Jaskowiakusa Anonimusa, delegata tegoż państwa
> przy OPM - http://gmach.opm.org.pl/thread-609-post-8038.html#pid8038.
>
> A nawet nie mamy tam szerzycieli naszej wiary. Zaraz się tam wybiorę,
> wybadać, czy to wyrażenie jest jedynie zwrotem zaczerpniętym z
> dyskursu międzynarodowego, czy też mamy tam nieodkryty dotąd potencjał
> wiernych? Jeżeli to drugie, to z pewnością potrzebują przewodnika
> duchowego - mam nadzieję, że po wyborze Ojca Świeckiego zostanę
> powołany na archiksięcia misyjnego tegoż rejonu. W teorii teren ten
> podlega Archiksięciowi Karnowic, ale z racji dość dawnego zatonięcia
> Valhalli sam archiksięć również nie wykonuje swoich zadań...
>

Radziecka, Radziecka, z umiarem, racjonalizatorsko. Na jakieś mikronacje na obrzeżach państw świata wysyła się protonów. Archiwandezji mamy pięć, Eskwilinia podlega raczej pod Karnowice, nieprawdaż? Zresztą, OŚ Paryż Gaddafi* VII z pewnością powoła nowe zastępy arcyżenadynów.

*akcent pikożeński

-- 
Bonawentura von Romocki
Received on Sun 08 May 2011 - 17:23:25 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET