Towarzyszu Pupka. Wandejska edukacja nie ma sobie równych. Jesteśmy kuźnią geniuszu... albo geniusze u nas kują... już nie pamiętam, jak ta sentencja brzmiała. Ponadto nie cały rok, lecz jeden semestr. A właściwie nawet nie cały. Dotarliśmy do tzw.w martwego punktu, w którym czasoprzestrzeń się zakrzywia i to, co powinno być, jeszcze nie jest, a to, co już było, już było. Towarzysz Grigorij opanował narzędzia i techniki chirurgiczne i okazał się być delikatnym ale niezwykle precyzyjnym chirurgiem dźwięku, ponadto borykał się z zupełnie nieoczekiwanymi, niezapraszanymi i niespodziewanymi problemami technicznymi, które napawały go strachem, lecz pokonał je prawie tak szybko, jak one próbowały pokonać tow. Grigorija. Wszystko to sprawia, że jesteśmy dobrej myśli w rokowaniu o sukcesie powierzonych naszemu wychowaniu pionierów wandejskiej młodzieży!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 07 May 2011 - 17:20:11 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET