Wycieczka do Eskwilinii

From: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 6 May 2011 23:20:32 +0200


Czołem Wandystan!

Niedawno w trakcie dyskusji o PolZagu padła wątpliwość, że państwo takie jak Eskwilinia jest sens uznawać. Wątpiących odsyłam do wypowiedzi niejakiego Jaskowiakusa Anonimusa, delegata tegoż państwa przy OPM - http://gmach.opm.org.pl/thread-609-post-8038.html#pid8038.

A nawet nie mamy tam szerzycieli naszej wiary. Zaraz się tam wybiorę, wybadać, czy to wyrażenie jest jedynie zwrotem zaczerpniętym z dyskursu międzynarodowego, czy też mamy tam nieodkryty dotąd potencjał wiernych? Jeżeli to drugie, to z pewnością potrzebują przewodnika duchowego - mam nadzieję, że po wyborze Ojca Świeckiego zostanę powołany na archiksięcia misyjnego tegoż rejonu. W teorii teren ten podlega Archiksięciowi Karnowic, ale z racji dość dawnego zatonięcia Valhalli sam archiksięć również nie wykonuje swoich zadań...

-- 
☭ PTR
Received on Fri 06 May 2011 - 14:20:54 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET