> Witam serdecznie, mam nadzieję dłużej zagościć na listach Wandystanu. Nie
> będę snuć marzeń i przypuszczeń co do mojej roli w MW, gdyż doświadczenie
> mówi, że mało kiedy się to sprawdza, a i tym bardziej nikt tego nie
> weryfikuje.
Witam towarzyszkę tradycyjnie - gromkim "Wypierdalać", wódką i ogórkiem. Zachęcam do rozejrzenia się po stronach wandejskich i zadawania pytań w przypadku jakichś niejasności.
> Przechodzę od razu do opozycji osób uciśnionych seksualnie, ze
> względu na niemożność spełniania się w zdrowych związkach partnerskich -
> chyba, że tow. Schafa ponownie się objawi. Liczę na dobre przyjęcie przez
> grono towarzyszy i wybaczenie z góry wszelkich niezręczności kulturowych.
Jak na razie towarzyszka świetnie się, jak widać, znajduje i ujawnia zadziwiającą wiedzę - stąd nie wahałem się użyć tradycyjnego powitania. Co do uciśnionych seksualnie - dołączacie do towarzysza Ciupaka, prześladowanego przez aseksualizm - choć wątpię, żeby tow. Ciupak, z racji swojego programowego mizoginizmu był zadowolony z takiego towarzystwa... Ale nie przejmujcie się jego sarkaniem, herbaty ponoć też nie lubi.
Wandosławię!
-- ☭ PTRReceived on Thu 05 May 2011 - 01:53:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET