> Jak tow. Pupensztajn pozwoli, to pewnie ja się za to nawet zabierę...
/me unosi się na swoim wózku inwalidzkim i kładzie pomarszczoną, trzę- sącą się dłoń na głowie Kapturka.
Idź, dziecko, idź. Czyń co zamierzasz, bo słusznym to jest w duchu wandowym. Tylko limit jakiś daj, żeby nam nagle się serwer nie skończył, bo będzie chryja.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Tue 03 May 2011 - 17:49:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET