Jestem zwykłym prostym mieszkańcem... nawet obywatelstwa nie mam, gdzie mi zatem do rad, do urzędów, do pałaców. Żaden też ze mnie obrońca, ale jak słyszę urzędniczynę, marnego intelektualistę kryptoburżuja narzekającego na swój ogrom pracy, podczas gdy sam pewnie w polu nigdy nie robił, przy tokarce nigdy nie stał, cegieł nie układał tylko w tych swoich książkach LUWskich siedział to aż mię czerwona gorączka bierze!
-- Katiuszyn Rewoluty LepkiReceived on Tue 03 May 2011 - 15:23:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET