> Cóż, jak rozmawiałem z tow. Pupką w późnych godzinach wieczornych w
> sobotę, to wersja była taka, że będzie i że zaraz porozsyła
> informacje. Cóż, najwyraźniej coś oderwało tow. Pupkę od sieci, bo od
> tamtej pory ani widu, ani słychu...
SkÅ‚adam samokrytykÄ™, wczoraj i dziÅ› zatrzymaÅ‚ mnie real oraz tak zwane obowiÄ…zki rodzinno-towarzyskie. W ciÄ…gu dnia nie daÅ‚o rady rozesÅ‚ać, wieczorem byÅ‚em tak padniÄ™ty, że tylko na licznik na głównej zajrzaÅ‚em, czy jednak mimo braku zapowiedzi zgromadzenia nie ma, ale że nie byÅ‚o poszedÅ ‚em spać. Przepraszam, jeÅ›li ktoÅ› (znaczy Radziecki, bo tylko z nim datÄ™ i godzinÄ™ jakoÅ› tak na pewno ustalaÅ‚em) zaplanowaÅ‚ sobie ten wieczà ³r pod konklawe. Ale chyba już zadośćuczyniÅ‚em, bo lista papabili wisi w Wandei, z dość niespodziewanymi chyba nazwiskami na niej :) http://wandea.wandystan.eu/2367
Dodam, że (zawracajÄ…c trochÄ™ pupkÄ™ tow. Kapturkowi) włączyÅ‚em w koÅ„- cu markdown w artykuÅ‚ach w nowej WL i pokonawszy rożne trudnoÅ›ci wynikajÄ…ce z mojej amatorszczyzny informatycznej namierzyÅ‚em i wyeliminowaÅ ‚em (półśrodkiem, ale tymczasowo skutecznym) problemy z ucinaniem komentarzy (i artykułów, choć przytrafiÅ‚o siÄ™ to dotÄ…d tylko mi).
Więcej mnie zapowiadam na jutro :)
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Mon 02 May 2011 - 17:42:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET