Re: Wandystan: [Wandea] Z serii "Pytania i odpowiedzi": Wandejski seks.

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 30 Apr 2011 19:50:59 +0200


W dniu 30 kwietnia 2011 19:15 użytkownik Ivo Maria "Ingawaar" de Folvil-Arped-Karakachanow <ingawaar_usunto_at_gmail.com> napisał: Natomiast
> Partia z walką frakcyjną (tak wogle* jak sobie wyobrażacie walki frakcyjne
> przy 5 osobach na krzyż?)

A jak sobie wyobrażacie istnienie większej liczby partii? System monopartyjny jest odpowiedzią na potrzeby czasu, gwarantem, że jest życie polityczne. A tak? Jesteśmy LD kilkorga znajomych, co to sobie po prostu ustalają, jak co ma wyglądać? Czym różnymi się wówczas od LD pięciu motocyklistów, ustalających szczegóły wyjazdu?

> nie jest remiksem tylko aż nazbyt wyraźną
> inspiracją.

Bzdura. O tym, jak remiksujemy, decydujemy na bieżąco. Monopartyjność tego nie zmieni.

> Zauważ, że Engels III nie jest gułagiem czy obozem pracy, i że
> idzie się tam dobrowolnie. Nieprawdaż? Kult jednostki jest u nas chyba
> raczej kultem Jednostek, nie tylko wirtualnych ale i dawnych i obecnych
> obywateli. Zauważ, że nawet Mandragorów jest dwóch (to, że jeden Pupka
> siedzi na dwóch stołkach nie zmienia wymowy ideologicznej podwójnego stolca
> mandragorskiego), "jedyna słuszna ideologia" waha sie od
> ingawaaryzmu-perunizmu poprzez betonizm-kapturkizm, poprzez radzieckizm do
> kandelabryzmu.

To pominę, bo akurat wydaje mi się to jakimś niezrozumiałym wtrętem nie na temat. Tj. nie chodzi mi o wypowiedź Ivo, tylko o temat, a więc i to, do czego Ivo się ustosunkowuje i to, co było prowodyrem wypowiedzi, do jakiej Ivo się ustosunkowuje.

> > Wandystan w mojej opinii zawsze wysyłał podwójny sygnał na zewnątrz -
> > fasada zamordyzmu i demokracja pod spodem.

Tego też nie rozumiem. Mówimy o tym, jak chcemy się organizować wewnętrznie, a nie na zewnątrz. Jakiś czas temu były wielkie brawa dla pomysłu monopartii, potem Wandystan zdechł, teraz się odradza i temat wraca. Nagle wszyscy są na nie. Przecież wybór tow. Radzieckiego na prezydenta, a więc wybór najbardziej zagorzałego wizjonera monopartyjności, był wyrazem zgody na taki kierunek polityki!

> Rozśmieszyłeś mnie. Serio.

Towarzysze, porozmawiajmy o przyszłości Wandystanu i o tym, jak go ustawić, aby nam było w nim dobrze, na poważnie. Nie rozśmieszajcie się nawzajem, bo jak przerobimy i ten temat na stertę dowcipów i abstrakcji, to w ogóle do niczego nie dojdziemy.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sat 30 Apr 2011 - 10:51:04 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET