Re: Wandystan: [ChL] Debata o siostrpaństwach

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 30 Apr 2011 18:34:12 +0200


W dniu 30 kwietnia 2011 17:35 użytkownik Talerz de Tocqueville <porcelanowyksiaze_usunto_at_gmail.com> napisał:
>  No cóż, wina moim prywatnym zdaniem leży trochę po obu stronach że
> zaniedbano wzajemną współpracę na linii Winktown - Wandystan.
>  Link do strony Wandystanu był, ale jakoś chyba na poprzedniej wersji
> strony, po drodze gdzieś zaginął. Obecna strona nie jest aktualizowana, bo
> tym zajmował się Tocza la Machette CXXIII ręcznie. Czyli zrobił stronę, po
> czym skupił się na layoucie forum o aktualizacji site'u zapominając,
> obiecując Wink-Boy'a i tyle. Niestety, obecne władze nie robią nic w stronę
> rozwoju kraju, tylko go rozpieprzając :-/ No ale sami możemy się zgodzić,
> link na stronie to nie wszystko.

Fajnie, wyważona wypowiedź przedstawiciela WT. Może nie narzekajmy tak na władze WT, są jakie są, tymczasem jakoś trzeba zacząć nadrabiać zaległości w stosunkach dyplomatycznych. Faktem jest, że Wandystan przez jakiś czas był zdechły, to i polityka zagraniczna zdechłą była. Pamiętajmy, że tow. Lepki uprawiał izolacjonizm.

>  Zarówno w Winktown jak i w Wandystanie brakuje placówek które
> przedstawiałyby siostrzanym narodom specyfikę bratnich krajów.

To święta prawda. Tymczasem wystarczy przecież ambasada w postaci skromnej www + notka na tej www odnośnie kraju. Krótka, zwięzła, może i zawierająca linki do różnych ciekawych miejsc, wartych zobaczenia przez turystę. Ot co, takie bierne informowanie. A aktywne wymaga zaś aktywnego dyplomaty, który by był sympatyczny, dałby się polubić przez mieszkańców, ale i w sposób nienarzucający się aktywizował właściwy schemat myślowy o swoim kraju w łbach mieszkańców. Animowałby międzynarodowe imprezy, konkursy, informował o wydarzeniach kulturalnych, zapraszałby na nie itd.

> W Wandystanie
> mało wiedzą o Winktown, w Winktown Wandystan kojarzony jest z tow. Lepkim i
> Struszyńskim, chociaż nie wiem skąd się bierze niechęć Tommy'ego Farciarza
> do nich. Być może złe skojarzenia związane z pornosocjalizmem który w WT
> rozwijał się własną drogą.

Czy Tommy to ten gość, którego Struszyński zgwałcił, jako urokliwego samca, niosąc krużganek pornosocjalizmu?

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sat 30 Apr 2011 - 09:34:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET