Niektórzy chcą działać, niektórzy nie. Niektórzy tylko marudzą i swym gadaniem demotywują aktywistów. Lumpenploretarian w Winktown to jednak główna siła.
>
> Ale tutaj coś chyba knuliście od dawna, bowiem pamiętam, że już jakiś
> czas temu zadawaliście nieśmiało pytania o to, jakie są wandejskie
> organa władzy, jak to działa i jak by można było taki schemat
> zaadoptować na winkowy grunt. Sęk w tym, że wcześniejszy model
> przestał się sprawdzać, z racji ubytku ludzi, niemniej jednak to chyba
> Winktown nie grozi!
>
> Niestety, temat jakoś tak po drodze zaginął, ale chcę go wskrzesić!
>
> Ciekawie. Obrazki dobrane fajowo, ale szczególnie ten teren podmiejski
> świetnie się wpisuje, przynajmniej w zakresie niektórych dyskusji
> toczonych Pod Różowym, których byłem świadkiem, bądź nawet i aktywnym
> uczestnikiem. Mogą podkreślić klimat, aczkolwiek gdyby bóbr dorobił
> poprawkę do obrazka z miejskim pejzażem, polegającą na występowaniu
> tam ogródka z drzewami, ptaszkami, itd., to ciekawe, co by się wówczas
> stało?
>
To screeny z Fallouta 3, dane na pokaz żeby ludzie widzieli jak to wygląda w praktyce. Jakie będą później i czy będą, tego nie wiem.
>Hehehe, nie wiem czy wiecie, ale za czasów konstytucji khandystycznej u
>zas też był kiedyś urzędnik o nazwie "Cenzor", tylko że wybieralny.
U nas też tak miało być. Miał być odpowiedzialny za jakoś materiałów zamieszczanych na stronie WT i być może sądownictwo.
-- (-) Talerz de Tocqueville vel Otto von Teller Ojciec Założyciel Wolnej Republiki Winktown http://www.mw.propl.eu/ GG: 10277066 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 30 Apr 2011 - 08:27:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET