> No ta. Żeby chociaż jakieś racjonalne argumenty przedstawił...
Za Peruna je zarysuję. Jak się nie zgadza, to niech zaprotestuje. Monopartia gryzie się (nie tyle funkcjonalnie, co wizerunkowo) z ciągnącą się od zarania Mandragoratu tradycją wandejskiej wolności (nie tożsamej z khandoliberalizmem schyłku). Ja rozumiem że od wewnątrz pozostała by pełna swoboda wypowiedzi i poglądów (w wymiarze frakcyjnym), ale zewnętrzna forma byłaby nie tylko pustą FASADĄ, teatralną dekoracją przeznaczoną na eksport, ale w dodatku na tym właśnie rynku eksportowym lansowałaby przekłamany wizerunek MW zamordystycznego i banalnego (bo zabawa w v-ZSRR jest, przykro mi, banalna).
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Sat 30 Apr 2011 - 06:33:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET