>
>
> Przyznam się, że jakiś czas temu, gdy przybyłem do WinkTown za
> pierwszym razem, wydało mi się, że i Harold i Talerz i Tocza i jeszcze
> tam paru tworzą razem zgraną zgraję, wzajemnie się wspierającą i
> działającą, towarzysz zaś mówi o wytworzeniu się dwóch przeciwstawnych
> obozów.
>
>
>
A ja do dzisiaj niczego nie wiem o Winktown. Towarzyszu Talerz, zróbcie tu
nam jakieś dni kultury atomu itp., bo Lud Wandejski nie wie, że istniejecie.
I nie jest to ignorancja, ale błędy na szczytach władzy, że nie
poinformowano dogłębnie Wandów, z kim trzymamy.
-- ANP [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 30 Apr 2011 - 01:59:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET