> No w chwili obecnej to w samym kraju to się praktycznie gówno dzieje.
> Większość prac wykonywanych przeze mnie, Pawła Abramowicza oraz Harolda
> Radioavtica jest robiona niepublicznie,
Przyznam się, że jakiś czas temu, gdy przybyłem do WinkTown za pierwszym razem, wydało mi się, że i Harold i Talerz i Tocza i jeszcze tam paru tworzą razem zgraną zgraję, wzajemnie się wspierającą i działającą, towarzysz zaś mówi o wytworzeniu się dwóch przeciwstawnych obozów.
> wprowadzenie
> nowego systemu rządów (wprowadzenie Senatu w miejsce Zgromadzenia
> Narodowego, powołanie funkcji Architekta i Cenzora na wzór mandragorów,
> zagarnięcie ziem na wschód od Winktown itp.).
Ale tutaj coś chyba knuliście od dawna, bowiem pamiętam, że już jakiś czas temu zadawaliście nieśmiało pytania o to, jakie są wandejskie organa władzy, jak to działa i jak by można było taki schemat zaadoptować na winkowy grunt. Sęk w tym, że wcześniejszy model przestał się sprawdzać, z racji ubytku ludzi, niemniej jednak to chyba Winktown nie grozi!
> Żeby nie było że nie ma żadnych dowodów,pokazuję towarzystwu bardzo wstępny
> projekt starej nowej strony:
> http://www.winkopedia.co.cc/wt/ jeszcze z początków realizacji projektu NW.
Ciekawie. Obrazki dobrane fajowo, ale szczególnie ten teren podmiejski świetnie się wpisuje, przynajmniej w zakresie niektórych dyskusji toczonych Pod Różowym, których byłem świadkiem, bądź nawet i aktywnym uczestnikiem. Mogą podkreślić klimat, aczkolwiek gdyby bóbr dorobił poprawkę do obrazka z miejskim pejzażem, polegającą na występowaniu tam ogródka z drzewami, ptaszkami, itd., to ciekawe, co by się wówczas stało?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 30 Apr 2011 - 01:55:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET