Re: Wandystan: [ChL] Debata nad projektem ustawy o ustanowieniu o.a.

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 30 Apr 2011 02:49:16 +0200


W dniu 30 kwietnia 2011 01:41 użytkownik Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:
>
>
>
> W dniu 29 kwietnia 2011 22:54 użytkownik Prezerwatyw Tradycja
> Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:
>
> > Radziecki się nie obrazi, natomiast będzie znacząco rozczarowany.
> > (...)
> > A zakres autonomii jest wąski, węższy niż by dopuszczała Konstytucja i
> > dotyczy tych kwestii, w których chcę w ramach ZL działać sprawnie, bez
> > konieczności pytania o każdą pierdułkę (...)

Po pierwsze, nie wiem cóż to za mail cytujecie, tow. Pupka, ja takiego maila nie otrzymałem. Chochlik yahoowy?

>
> Uważam, (...)
> bo sądzę że Zongya istnieć powinna, (...)

Ja osobiście lepiej czuję formułę regionu geograficznego, kulturowego, ewentualnie - jeżeli już byłby podział administracyjny - to może i poczułbym też formułę "województw" jakkolwiek by tego nie nazwać. Okręgi wg. naszej wandejskiej formy, państwa związkowe, księstwa w królestwie itd. wydają się dla mnie jakieś takie odległe, obce. Niemniej jednak to jest wyłącznie moje zdanie, a więc jakiś tam mały procent z wszystkich opinii i odczuć, a ponadto bez żadnych zobowiązań, bo to ani nie głos w Churale, ani nie w jakiejkolwiek istotnej debacie itp. Jednak, skoro tow. Radziecki widzi możliwość rozwoju Zongyi, chce ją rozwijać, ma plany, pomysły a przy tym nie znalazł innej formuły "prawnej" na jej istnienie, a być może właśnie taką chce odnajdywać (wciąż na nowo odnajdywać, o ile wobec tych "napaści" na "okręgowość" Zongyi będzie "okręgowości" bronić), to nie widzę moralnego prawa, aby osłabiać jego motywację i zapał do budowy Wandystanu i rozwijania tej topornej inicjatywy - każde miasto, gmina, a już szczególnie mający się dobitnie wyróżniać i swoiście charakteryzować, zawierać co najmniej dwa miasta, region kraju, to po prostu TOPORNA i hardcorowa inicjatywa, jakiej zdecydowana większość zdecydowanie unika - jego woli poświęcania swojego czasu na tę ciężką pracę, jego satysfakcji z efektów i reakcji innych na te efekty, jak i po prostu dobrej zabawy z tym związanej. Nie twierdzę, że nie wolno wyrażać własnych poglądów, choćby były najbardziej okrutne i przyprawiające wiele boleści, twięrdzę jedynie, aby koniecznie się na chwilę zadumać i szczególnie ważyć słowa, by nie demotywować do czynu na rzecz rozwoju kraju, tym bardziej, że czasy dziś ciężkie, o aktywność nie łatwo itd. Ja bardzo chcę widzieć rozwijające się regiony kraju i bardzo sobie cenię akcję tow. Radzieckiego, a nawet mam spory niedosyt, bowiem już samo istnienie Zongyi animowanej przez tow. Radzieckiego szczególnie mocno nasila mój apetyt! Ale przyznam się, że faktycznie nie do końca czuję kwestię okręgu, a właściwie mam wrażenie że jest to coś oddalające Zogyę a nie integrujące z Wandystanem.,... z drugiej jednak strony, ma być Zongya, o ile dobrze rozumiem, jakimś nawiązaniem do Korei, więc jak to nawiązanie poczynić, skoro szczególną rolę w budowaniu tego klimatu pełni kwestia nawiązania do systemu politycznego?

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Fri 29 Apr 2011 - 17:49:17 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET