Re: Wandystan: 407 postów w tym miesiącu!

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 28 Apr 2011 23:37:45 +0200


28 kwietnia 2011 20:17 Prezerwatyw Tradycja Radziecki:

> Chodziło mi o to, że przy takiej aktywności to aż żal nie zdjąć Stanu
> Klęski Aktywnościowej (co by zmotywować chociażby działanie frakcji
> politycznych, bądź po prostu rywalizację polityczną)

Towarzyszu prezydencie! Jako członek RKL, Wasz przyjaciel, patriota, podszeptuję, że zdejmowanie Stanu Klęski wypada zrobić hucznie, na czacie, jak będą grały równocześnie oba programy radia i w obecności głów wszystkich państw, jakie tylko potrafimy znaleźć na sieci, oraz zaproszonych dziennikarzy z obcych brukowców, niemniej jednak dzień dzisiejszy nie jest i to nie jest zdecydowanie dniem, w którym w ogóle można jeszcze o tym myśleć.

> - a jednocześnie
> ze zniesieniem automatycznie kończy się moja kadencja i rozpisywane są
> wybory.

Nie powinniście się obarczać myślą, że nie zdejmujecie Stanu Klęski aby trzymać stołek. Jest wiele rzeczy do zrobienia a Wy jeszcze w sumie nic nie zrobiliście! Jedynie objęliście stołek i zajrzeliście go gmachu Churału. Najpierw coś podziałajmy, unormujmy sytuację społeczno obecnościową, życie polityczne, a potem możemy wracać do tego tematu.

> Myślę, że nie należy wątpić, że Mandragorat jest w stałym stanie wojny
> przeciwko monarchofaszyzmowi w każdej postaci.

Tak, oczywiście, ale tow. Perun miał na myśli raczej jakieś konkretne działania, które można by podjąć na szkodę jakiegoś losowo wybranego kraju monarchofaszystowskiego, aby i się zabawić, może coś spalić, pogwałcić, ale i aby dać okazję wrogowi do reakcji na nasze działanie, co by to w nas wywołała silne emocje jednoczące i motywujące do dalszych działań. Ale pewnie dobrze to wiecie, lecz będąc raczej pokojowo nastawionym prezydentem zbywacie ten pomysł pierwszym lepszym ogólnikiem.

28 kwietnia 2011 20:26 Prezerwatyw Tradycja Radziecki:
> Cóż, to już kwestia Ludu Pracującego, czy udzieli mi dalszego mandatu
> zaufania :-) zresztą, sam nie wiem czy będę się ubiegał - w końcu
> lepiej być pamiętanym jako ten odradzający (choć akurat nie tak wiele
> z tego odrodzenia to moja zasługa :P), niż z dalszych pomyłek i błędów
> ;-)

Towarzyszu, ale nim będziecie mówić o zasługach, błędach, pomyłkach, treści notek w podręcznikach historii, liczby ulic nazwanych Waszym imieniem, nominału banknotu, z jakiego będziecie spoglądać na inne banknoty w kieszeni Wandów, czegokolwiek dokonajcie!

Pozwolę sobie to dookreślić i napisać, że mam tu na myśli zachętę do planowania najbliższych i konkretnych poczynań, jakie można przedsięwziąć.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Thu 28 Apr 2011 - 14:37:52 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET