> Moim zdaniem prawdziwie rewolucyjna jest adopcja lub brak potomstwa które
> odciągałoby myśli od służby Ludowej Ojczyźnie.
Zwracam uwagę, że towarzyszka nie mówiła o wychowaniu, a jedynie o samym akcie płodzenia. Wychowaniem młodych wandejczyków w duchu wandejskim zajmują się wszak odpowiednie kolektywy wychowawczo-oświatowe, tworzące atmosferę prawdziwej, ludowej miłości - wobec której tak zwana "miłość", występująca w patriarchalno-faszystowskim układzie zwanym "rodziną", jest doprawdy niczym.
Dodam jeszcze, że z drugiej strony adopcja jest zjawiskiem jak najbardziej pozytywnym - gdy bierze się pod swoje skrzydła młodego wandejczyka i kształci się go, formuje w duchu wandejskim.
-- ☭ PTRReceived on Thu 28 Apr 2011 - 10:16:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET