>> Czekam aż przyjdzie tow. prezydent Radziecki i co powie :P Niech Wandejskie
E tam. Nic nie powie. Normalna aktywność wygląda zupełnie inaczej i tylko czasami może się pojawić taka chwilowa i przemijająca mania. Zresztą to nie jest żaden wzrost aktywności: wciąż pisze tylko tych samych kilka osób, aczkolwiek tym razem mieliśmy aktywnego świadka z zagranicy: Was, drogi Talerzu. Owszem, kiedyś bywały może i takie okresy, kiedy czytaliście wiadomości na grupie mikronacyjnej, selekcjonowaliście tematy Was interesujące, pisaliście maila, lecz nim go wysłaliście, pojawiło się kilka nowych wiadomości w samych tylko wybranych przez Was tematach. No więc zaczynaliście na nie też odpowiadać, lecz nim wysłaliście swoją odpowiedź, pojawiły się kolejne, w tym i odpowiadające na Wasz poprzedni mail, posłany przed kilkoma minutami... ale takie czasy raczej odeszły w niepamięć, zaś to co miało miejsce ostatnio, to być może szaleństwo, które po ustąpieniu sprawi, że wszyscy odetchną z ulgą. Kto w tym szaleństwie nie uczestniczy i nie daje się ponieść manii wysyłania setki wiadomości na sekundę, a po prostu przychodzi do tej sterty wiadomości na drugi dzień, raczej będzie się drapał po głowie z zażenowaniem i na pewno nie będzie tego wszystkiego czytał.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 28 Apr 2011 - 02:14:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET