Re: Wandystan: Towarzysze Wandejczycy!

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 27 Apr 2011 21:33:22 +0200


W dniu 27 kwietnia 2011 21:12 użytkownik Talerz de Tocqueville <porcelanowyksiaze_usunto_at_gmail.com> napisał:
>  No cóż, gdyby mnie Alojzy nie zapisał ręcznie, to pewnie by mnie tu nie
> było.

Ach! Wspaniałe! To cud! Prawie jakby objawił się sam Wanda i nagle zaistniałoby magiczne "pstryk" i człowiek stał się odtąd człowiekiem zapisanym na LDMW!

> Ja jestem z tego pokolenia, które przywykło wykorzystywać fora dyskusyjne,
> bo listy już wtedy jak ja zaczynałem korzystać z internetu, schodziły na
> dalszy plan. To tak jak dzisiaj z Facebookiem i NK... Kto wie czy za parę
> lat mało kto będzie z forum korzystał, bo przystępniejsze będzie pisanie na
> tablicy profilu społecznościowego.

No właśnie. Wandejczycy chyba nie rozumieją, że są już starzy, a po sieci grasują nowe hordy szczeniąt, na które Wandejczycy się krzywo patrzą zapominając, że sami byli w podobnym wieku parę lat temu wstecz! Tymczasem każde pokolenie ma nie tylko własne rozwiązania w kwestii ubioru, preferencji muzycznych i w zakresie lingwistycznym, ale ma też i własne rozwiązania technologiczne, informatyczne.

> Ludzie chcą korzystać z takiego systemu komunikacji do jakiego przywykli.

To prawda, ale zarazem pokazuje, że nowi ludzie nie chcą się uczyć nowych rzeczy, nie chcą odkrywać, poznawać, nie pragną zdobywać nowych kompetencji a jedyną ich zdolnością poznawczą jest używanie tego, co używają ich rówieśnicy...

> Skoro udzielają się na forach dyskusyjnych, to dla nich LD wyda się mało
> czytelne, nie mówiąc już o tych setkach maili dziennie z listy (kiedyś za
> młodu na sarmacką LD się zapisałem i tak było...). Argumenty że każdy
> korzysta z mailów są nietrafione. Mało kto dzisiaj używa ich do komunikacji
> towarzysko-zabawowej, od tego są portale społecznościowe, fora. Dzisiaj
> maile służą przede wszystkim do komunikacji w pracy, na uczelni, czyli
> takiej niejako oficjalniejszej.

Hm...

>> Założyłem specjalnie konto na Gmailu, więc mam wszystko ładnie

> uporządkowane. Gdybym korzystał z maila oficjalnego z o2.pl, to pewnie bym
> cholerstwo rzucił po 2 dniach jakby mi jeszcze oprócz reklam, wiadomości z
> listy dyskusyjnej przychodziły :P

To prawda, że korzystając z interfejsu sieciowego jesteśmy skazani na rozwiązania narzucone przez usługodawców i niektóre są totalnie nie user friendly. O ile dużo ludzi klnie na gmaila za to właśnie zbijanie maili w wątki, o tyle przy grupach dyskusyjnych jest to chyba objawienie Wandy! Ale zauważcie, że na grupach są też ludzie mający konto pocztowe na o2. Jakoś sobie radzą.

>> Na szczęście ja mam obecnie trochę wolnego (święta, majówka), to działam

> aktywniej w Winktown. Potem Juwenalia, sesja i praca wakacyjna, z czasem
> moim też może być ciężko.

Tak więc działajcie!

>> No to powstanie forum w celach indoktrynacji prolistowej. Samouczek tam
> zamieścicie jak się zapisać krok po kroku z obrazkami gdzie na co kliknąć :P

Jeżeli jet tak, jak piszecie, że młodzi klepią jedynie to, co klepią ich rówieśnicy i nie są w stanie nic odkrywać, poznawać, nabywać nowych kompetencji, to oznacza, że będą skłonni korzystać wyłącznie z forum, ale już nie z instrukcji/poradnika jak zapisać się na grupę dyskusyjną.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Wed 27 Apr 2011 - 12:33:28 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET