> Jako Kulubokawiarnia byłoby forum miejscem nieoficjalnym więc i obciach
> mniejszy:)
Co więcej! Można by to podpiąć jako.... inicjatywę miejską. Wyobraźcie sobie np. Dom Literata Alkoholika na ul. Strzelających Kapiszonami 19 w Genosse-Wanda-Stadt, mający jakąś swoją stronę www i owo forum. Jeżeli miałoby to wyglądać właśnie tak, to o ile stronę mogę zrobić, z forum nie chcę mieć zbyt wiele wspólnego, choćby z przyczyn ograniczeń czasowych i ryzyka, że zniknę z mikronacji na kolejne pół roku.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Wed 27 Apr 2011 - 10:46:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET